Piszemy własną opowieść

Rękami, nogami i całym sercem podpisuję się pod każdym słowem Adama. Niewiedząc gdzie nas to zaprowadzi realizujemy jedno z wielu naszych marzeń. Łatwe i w ogóle realne stało się to dopiero jednak kiedy zespół stał się kompletny. Mówiąc o zespole mam na myśli Agatę, Adama i Mateusza, których pewnie nie raz będziemy przedstawiać i przywoływać w naszym blogu. W zasadzie to ciekaw jestem jak wielki będzie nasz team w szczycie swojej działalności, czy dołączą do nas jeszcze inni ludzie, bez których za 10 lat nie będziemy mogli sobie wyobrazić YOU.Cafe…

Do pięknych cytatów, którymi posiłkujemy się i robić to będziemy tak długo jak tylko w nas będzie nadzieja, należy dodać również słowa Henry’ego Forda:

„Jeśli sądzisz, że potrafisz, to masz rację. Jeśli sądzisz, że nie potrafisz, również masz rację”.

Możliwe, że jeszcze nie wiemy, że to nierealne i podążamy ścieżką w nieznane na marne, ale istnienie choć cienia szansy jest dla nas motywacją i powodem do działania. Tak jak wiara w to, że słońce rano wstanie zza horyzontu, tak my wierzymy, że jesteśmy w stanie zdziałać niesamowite. Droga, którą każdy z nas wybrał to „własna działalność gospodarcza”, a teraz dodatkowo będziemy tworzyć coś z niczego. Niczym malarz, który zamienia puste płótno w obraz lub muzyk, który na pięciolinii zapisuje historię tak my zbudujemy YOU.Cafe.

Chcemy dać ludziom kawę, bez której nie wyobrażamy sobie poranka. Wybierzemy rozwiązanie ponadprzeciętne jednak nie takie, które będzie kosztować klientów nie wiadomo jakie pieniądze. Chcemy kawy na poziomie, chcemy aby smak był charakterystyczny i wyrazisty. Nie ma być jednak za kwaśna lub zbyt gorzka. Jeśli miałbym opisać kawę to musi być ona niczym piękna kobieta z cygarem w ustach i kapeluszem na głowie. Musi być wyrafinowana, odrobinę agresywna ale również subtelna i seksowna. Na samą myśl o naszej kawie każdy ma przypomnieć sobie jej smak. Ktoś kto posmakuje naszej kawy musi zamknąć oczy i wyobrazić sobie najbardziej upragnione miejsce. Nie musi być ono realne, ale najdoskonalsze i wręcz na wyciągnięcie ręki. Dokładnie tak ma działać nasza kawa. Bierzesz mały łyk i przenosisz się w swój mały świat. Ta kawa ma być jak narkotyk i wyprawa do innej rzeczywistości – tej Twojej prywatnej.

Jak ważne w dzisiejszym świecie jest opakowanie? Zastanawiałem się dziś nad tym będąc w sklepie i wybierając ulubione płatki. Czy gdyby były one zapakowane w gorszej jakości opakowanie to byłyby gorsze? Pewnie nie, ale z drugiej strony jeśli chcę robić coś dobrze to od początku do końca. Opakowanie jest w sumie częścią produktu. To jak się otwiera, z jakiego materiału, jaki kolor i kształt. Wszystko to ma znaczenie przy wyborze produktów, z którymi wiążemy się niekiedy emocjonalnie. Szukamy więc z Adamem również najlepszej opcji dla kawy która płynie z naszych serc.